Zaledwie 0,06 procenta wydatków naszej gminy przeznaczane jest na dofinansowanie piłki nożnej, podczas gdy średnia w Polsce wynosi 0,26 procenta. Nie możemy się nawet porównywać z takimi gminami jak Grodzisk Mazowiecki, Raszyn czy Nadarzyn.

W dzisiejszych czasach zdecydowana większość klubów piłkarskich w Polsce może funkcjonować dzięki wsparciu finansowemu pochodzącemu z budżetów gmin. Pieniądze te przeznaczane są na bieżącą działalność klubów, czyli między innymi: realizację programów szkoleniowych, zakup sprzętu, wynagrodzenia dla trenerów, pokrycie kosztów organizacji oraz uczestnictwa w zawodach sportowych, a także korzystania z obiektów sportowych. Jak ważne jest wsparcie od gmin, najłatwiej można dostrzec w niższych klasach rozgrywkowych, gdzie według szacunków stanowi ono od 55 procent (IV Liga) do 79 procent (Klasa C) wszystkich rozporządzanych przez kluby środków. Nie jest ono jednak identyczne w każdej jednostce, a różnice pomiędzy dotacjami w poszczególnych gminach są kolosalne. Na czym cierpi także i nasz klub.

Doskonałym źródłem, które ukazuje wysokość kwot przeznaczanych na piłkę nożną przez jednostki samorządu terytorialnego na Mazowszu w 2018 roku jest obszerny raport Statystyki Sportowej.

Dzięki tym funduszom finansowana jest działalność klubów piłkarskich. Można zatem stwierdzić, że bez ich pomocy funkcjonowanie zdecydowanej większości z nich byłoby niemożliwe

– W roku 2018 gminy województwa mazowieckiego wpompowały do piłkarskiego krwiobiegu ponad 36 milionów złotych. Dzięki tym funduszom finansowana jest działalność klubów piłkarskich. Można zatem stwierdzić, że bez ich pomocy funkcjonowanie zdecydowanej większości z nich byłoby niemożliwe – czytamy we wprowadzeniu.

Zaznaczmy, iż w badaniu wzięte pod uwagę zostały wyłącznie kluby, których drużyny seniorskie biorą udział w rozgrywkach piłkarskich organizowanych przez Ekstraklasę S.A., Polski Związek Piłki Nożnej oraz wojewódzkie Związki Piłki Nożnej. W sezonie 2017/2018 było ich ponad 5 tysięcy. Przyjrzyjmy się bliżej danym pochodzącym z zestawienia.

Procentowy udział wydatków? Konstancin daleko w tyle

Na Mazowszu 337 klubów piłkarskich otrzymało wsparcie od 314 gmin. Łącznie wyniosło ono prawie 37 milionów złotych. Średni udział wydatków na kluby piłkarskie względem całkowitej sumy wydatków gmin to 0,26 procenta. W przeliczeniu na jednego mieszkańca gminy wydają średnio 6 złotych 85 groszy. Kwotowo średnia wysokość wydatków gmin na kluby piłkarskie to około 117 tysięcy złotych. Jak względem tych wielkości prezentuje się Konstancin-Jeziorna? Niestety bardzo słabo.

0,06 procenta – taki procent wydatków przeznacza nasza gmina na kluby piłkarskie. Jest to czwarta pozycja w powiecie piaseczyńskim – za Górą Kalwarią, Piasecznem oraz Tarczynem. W przeliczeniu na jednego mieszkańca daje to 4 złote 6 groszy. Zdecydowanie najwięcej pieniędzy w powiecie otrzymuje MKS Piaseczno, który dostał od swojej gminy ponad 400 tysięcy złotych dotacji. W innych rejonach Mazowsza kluby również mają kwoty, o których w Konstancinie nikomu nawet się nie śniło.

W gminie Grodzisk Mazowiecki wysokość wydatków na kluby piłkarskie wynosi 1 milion 210 tysięcy złotych (0,51 procenta, 26 złotych na mieszkańca). Narzekać również nie mogą w mniejszych pod względem ludności gminach niż Konstancin-Jeziorna takich jak Milanówek, gdzie lokalny Milan otrzymał 375 tysięcy złotych czy też Nadarzyn, w którym GLKS (Klasa A) został wsparty kwotą 400 tysięcy złotych (czyli ponad 4 razy większą niż nasz klub). Większe nakłady na piłkę nożną są również w Promnej, Glinojecku, Garwolinie, Żelechowie, Chlebni, Warce, Grójcu, Kozienicach, Mińsku Mazowieckim, Pomiechówku, a także w wielu innych gminach.

„Powinniśmy wspierać osoby, które chcą dbać o naszą młodzież”

Postanowiliśmy zapytać naszych włodarzy, jakie jest ich zdanie na temat wysokości kwot, które trafiają do klubów piłkarskich w Konstancinie-Jeziornie.

– Uważam, że powinien to być większy odsetek niż 0,06 procenta.  Powinniśmy dbać o to, by młodzież miała zajęcie w naszej gminie, sport jest najlepszym zajęciem dla rozwoju młodych ludzi. Uczy samodyscypliny, wytrwałości i ciężkiej pracy. Powinniśmy wspierać osoby, które chcą dbać o  naszą młodzież – powiedziała nam Przewodnicząca Rady Miejskiej w Konstancinie-Jeziornie Aleksandra Kostrzewska.

Sport w naszej gminie jest traktowany po macoszemu

Zdaniem Wiceprzewodniczącego Rady Sławomira Stoczyńskiego w gminie jest wiele do zrobienia.

– Generalnie sport w naszej gminie jest traktowany po macoszemu. Podstawowym problemem jest brak gminnej bazy sportowej. Hala GOSIRU i zespół boisk w Skolimowie, przy ZS nr 1, który stał się pierwowzorem Orlików, powstały z mojej inicjatywy, kiedy byłem zastępcą burmistrza Konstancina-Jeziorny. W wielkościach bezwzględnych środki przekazywane w formie dotacji nie są imponujące. Nie ma też klarownego systemu, ani programu rozwoju sportu. Nie ma polityki sportowej w gminie. Realną polityką jest przekazywanie dotacji za poparcie polityczne. Doskonałym tego przykładem jest największa dotacja dla szkółki Romana Koseckiego, który przed każdymi wyborami gorąco i ochoczo popiera kandydaturę Kazimierza Jańczuka na burmistrza – mówi Sławomir Stoczyński.

Nasza akademia szkoli zawodników do pierwszej drużyny KS-u Konstancin oraz klubów w całej Polsce

„Ze wszystkich rzeczy nieważnych piłka nożna jest najważniejsza” – powiedział kiedyś św. Jan Paweł II. Mamy nadzieję, że już w najbliższym czasie sytuacja w naszej gminie ulegnie zmianie i władze Konstancina będą coraz mocniej wspierać kluby sportowe, a nie prywatne szkółki piłkarskie. Futbol wymaga dużo większej pomocy ze strony gminy. Nasi zawodnicy, trenerzy i pracownicy każdego dnia dają z siebie absolutne maksimum i powinno to wreszcie zostać zauważone.