Udało się wygrać kilka trudnych meczów, a porażki pokazują chłopakom, co trzeba jeszcze poprawić.

W cyklu podsumowań sezonu nadszedł czas na prowadzony przez trenera Mariusza Szewczyka rocznik 2007. Drużyna, która występowała w IV lidze okręgowej, zmierzyła się w lidze z lokalnymi rywalami: Spartą Jazgarzew, UKS-em Iwiczna, MKS-em Piaseczno, Nadstalem Krzaki Czaplinkowskie oraz Jeziorką Prażmów. Ciekawych starć nie brakowało.

Sezon zaczął się od wyjazdowej wygranej z ekipą z Piaseczna. Dzięki mądrej grze w obronie i groźnym kontratakom udało się zwyciężyć 2:0. W następnych meczach szło już dużo ciężej, nie udało nam się pokonać ani Sparty, ani Nadstalu, ale potem odnieśliśmy kolejne zwycięstwo na terenie rywala – tym razem zespół wygrał 1:0 z Jeziorką Prażmów. Tydzień później w Oborach po bardzo ładnej grze zdobyliśmy trzy punkty z Iwiczną (wynik 3:1). Reszta spotkań kończyła się bez punktów, jednakże widać było plusy.

– To była pozytywna runda, w kliku meczach zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony, udało nam się wygrać fajne trzy mecze, porażki natomiast pokazują chłopakom, jak ciężko muszą trenować, aby gonić najlepszych – podsumowuje trener Mariusz Szewczyk.

W klasyfikacji strzelców najlepszy okazał się Michał Woźniakowski, który zdobył aż pięć bramek. Trzy gole strzelił Maciej Babik, a dwa Olaf Rosłonek. Jedno trafienie zanotował Jan Mucha.

Obecnie zespół przygotowuje się do kolejnych rozgrywek. Chłopcy wzięli udział w turnieju charytatywnym w Zielonce, czekają na nich jeszcze ciekawe mecze towarzyskie.