Piłkarze Klubu Sportowego Konstancin zakończyli sezon z przytupem, wysoko pokonując na wyjeździe ekipę Błękitnych Korytów.

W sobotę 16 maja na stadionie w Korytowie seniorzy Klubu Sportowego Konstancin zmierzyli się z drużyną Błękitnych Korytów. Mecz ze spadkowiczem z ligi okręgowej był ostatnim starciem w tym sezonie. Podopieczni trenera Michała Madeńskiego pokazali bardzo wysokie umiejętności i nie dali żadnych szans rywalom.

KS objął prowadzenie za sprawą gola Dominika Zielińskiego, który strzałem głową idealnie wykorzystał dośrodkowanie Piotra Barcikowskiego. Było to pierwsze trafienie naszego napastnika w tym sezonie. Przy drugiej bramce również asystował Barcikowski, dogrywając piłkę Grzegorzowi Witkowi. Piłkarze schodzili do szatni przy wyniku 2:0.

W drugiej połowie gospodarze zdobyli gola kontaktowego z rzutu karnego podyktowanego po faulu Wojciecha Krysiaka. Następnie prowadzenie KS-u podwyższył Witek. Czwartą bramkę strzelił Piotr Grzelka, który wyszedł sam na sam, minął bramkarza i wpakował piłkę do siatki. W końcówce spotkania Błękitnych stać było na bramkę Zbigniewa Skibińskiego. Zawodnik Korytowa przelobował debiutującego w barwach ekipy seniorów Konstancina, wychowanka naszego klubu Aleksandra Borowskiego, obecnego na murawie od 85 minuty. Mecz zakończył się w pełni zasłużonym zwycięstwem konstancinian 4:2.

Wieczorem przy wspólnej kolacji zawodnicy wraz z trenerem podziękowali sobie za udany sezon zakończony na 9 pozycji w ligowej tabeli.

Pomeczowy komentarz trenera Madeńskiego:

Od samego początku kontrolowaliśmy ten mecz, bramka Zielińskiego ustawiła spotkanie po naszej myśli. Gol na 2:0 to był już efekt składnej akcji całego zespołu na dwa kontakty. W drugą połowę weszliśmy bardzo anemicznie, czego efektem był błąd w obronie i karny dla rywali, atmosfera stała się nerwowa, ale zmotywowało nas to do strzelenia kolejnych bramek. Uważam, że sam mecz stał na bardzo fajnym poziomie w naszym wykonaniu, testowaliśmy nowe ustawienie.