Nie zatrzymujemy się! Nasz 18-letni talent odpowiedział nam na kilka naprawdę niełatwych pytań. Zapraszamy do lektury!  

Przyszedłem do Klubu Sportowego Konstancin, żeby nadrobić zaległości i się odbudować

Tak, dużo pracy własnej,  dobra motywacja i wszystko się nadrobi

Mam w sobie coś z Cristiano Ronaldo – na każdy trening przychodzę dużo wcześniej, żeby dodatkowo poćwiczyć

Tak, zawsze lubię robić coś dodatkowego

Nie straszna mi pogoda – nie ważne, czy autobusem, z „coachem”, czy z „Grzelą” – na trening zawsze jakoś dojadę

Tak, na treningach trzeba być

Jestem młodym zawodnikiem, ale już zdarzyło mi się grać z wielkimi nazwiskami – kiedyś rozegrałem mecz przeciwko Wiśle Kraków, w której występowali synowie dwóch znanych zawodników „Białej Gwiazdy”: Clebera i Mauro Cantoro

Tak, lecz synowie się nie wyróżniali

Za parę lat zagram przeciwko dorosłej Wiśle i mam na myśli Ekstraklasę, a nie IV Ligę…

Nie, za parę lat mierzę wyżej niż Ekstraklasa

Wychowany w Konstancinie – mieście Legii Warszawa – nie mogłem przejść do Arki Gdynia

POMIDOR

Wyjazd do Rakowa Częstochowa nie był dobrym posunięciem

Nie, wiele nowych doświadczeń i wspomnień

Spodziewałem się, że w Częstochowie osiągnę o wiele więcej

Tak, niestety się nie udało

Lepiej mi się gra w środku pomocy niż na stoperze

Tak, choć jestem wszechstronnym zawodnikiem

Zupełnie inaczej wyobrażałem sobie rundę jesienną w KS-ie

Tak, myślę, że będzie dużo lepiej

Pozytywem są fajne zdjęcia, na których bardzo ładnie wyszedłem

Tak, szczególnie na tych z treningów dodatkowych

W rundzie jesiennej pokażemy naprawdę fajną i skuteczną piłkę

Tak, wiele starań i ciężkiej pracy w to włożymy

Nasz zawodnik sezonu zadba o wysoki bilans bramkowy

Tak, jeśli będzie na boisku

Ja zagram świetną rundę i kto wie, może wypatrzy mnie jakiś włoski klub, bo tylko ten kierunek biorę obecnie pod uwagę

Tak, będę starał się najlepiej, jak potrafię, a kto wie, co się stanie