W sobotnim meczu było kilka okazji do strzelenia gola.

Mecz 24. kolejki ligi okręgowej z drużyną KS Raszyn od samego początku zapowiadał się jako bardzo trudne starcie dla podopiecznych trenera Michała Madeńskiego. Obecny lider tabeli pokonał nieco wcześniej ekipy walczące o awans tj. Józefovię oraz Grom. Faworyt był jeden, ale nasi piłkarze starali się grać jak najlepiej i ostateczny rezultat wydaje się być zbyt wysoki.

W pierwszych minutach zawodnicy Klubu Sportowego Konstancin grali jak równy z równym. Później sędzia podyktował kontrowersyjnego karnego, który ustawił cały mecz pod dyktando gospodarzy. Mimo dużej liczby akcji nie udało się strzelić bramki, rywale zaś czterokrotnie pokonywali w tym meczu naszego bramkarza za sprawą trafień Piotra Zielińskiego (2x), Michała Prażucha i Rafała Ślubowskiego.

– Brakowało nam wykończenia, bo mieliśmy sporo sytuacji pod bramką rywala. Nie było ostatniego akcentu, kropki nad i. W ostatnich tygodniach trochę namnożyło się urazów. Teraz czekają nas dwa ważne mecze w odstępie 3 dni i na tym się skupiamy – powiedział po spotkaniu trener Michał Madeński.

Skład: Krysiak, Kanabus, Witek, Chmielewski, Kwiatkowski, Bartnik, Szczepański, Zygański, Grzelka, Malicki, Skrzypek