Pełna dominacja

Nasi zawodnicy nie dali najmniejszych szans rywalom.

W środę 3 maja na boisku w Oborach seniorzy Klubu Sportowego Konstancin mierzyli się ze znajdującą się w środku tabeli IV ligi Błonianką Błonie. Po dotkliwej porażce z rezerwami Znicza Pruszków to goście byli lekkimi faworytami spotkania, jednakże już od pierwszego gwizdka sędziego widać było, że tym razem to nasza drużyna odniesie pewne zwycięstwo.

Trzeba przyznać, iż początek spotkania był nieco chaotyczny, ale Konstancin-Jeziorna w pełni kontrolował spotkanie, nie pozwalając przeciwnikowi na stworzenie jakichkolwiek groźnych sytuacji. W 22. minucie meczu Dawid Brewczyński oddał strzał, który obronił golkiper Błonianki, aczkolwiek przy dobitce Emila Wrażenia nie miał on już żadnych szans i gospodarze wyszli na prowadzenie. Kwadrans później w polu karnym odnalazł się Brewczyński i pewnie zapakował piłkę do siatki Michała Szkatulnika. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 2:0.

W drugiej części dalej przeważał KS Konstancin. Już po kilku minutach gry sędzia odgwizdał rzut karny dla podopiecznych trenera Tomasza Citkowicza. Do piłki poszedł będący ostatnimi dniami w świetnej dyspozycji Wrażeń i ze stoickim spokojem wykonał jedenastkę. Rywale nie mogli przedrzeć się przez obronę KS-u, a w ich grze widać było sporo nerwowości, efektem czego gra się nieco zaostrzyła. Po jednym z groźnych fauli Błonianki Emil Wrażeń odepchnął przeciwnika i doszło do małej przepychanki, która zakończyła się czerwoną kartką dla naszego napastnika. Czerwień otrzymał również piłkarz Błonianki oraz za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Maciej Rybaczuk. Pomimo gry w dziewiątkę zawodnicy z Konstancina-Jeziorny wciąż dominowali, a doskonałe sytuacje do zdobycia bramki zmarnowali Marcin Bawolik i Filip Pakuła. Ostatecznie wygraliśmy ten mecz wynikiem 3:0.

– Po dwóch dotkliwych porażkach cieszymy się, że udało nam się podnieść i wygrać wysoko. Z wyniku i z gry możemy się cieszyć, jednak w bardzo głupi sposób mając 3:0 dostaliśmy dwie czerwone kartki, co nie powinno mieć miejsca. Przed nami jeszcze osiem ligowych spotkań. Mam nadzieję, że w każdym z nich pokażemy się z równie dobrej strony – podsumował spotkanie z Błonianką trener Tomasz Citkowicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *