Pierwszy punkt na wiosnę

Pierwsze punkty na wiosnę

Piłkarze trenera Tomasz Citkowicza stoczyli zacięty bój z zespołem Oskara Przysuchy i zakończyli spotkanie remisem.

W zeszłą sobotę o godzinie 11 na stadionie w Konstancinie-Jeziornie zameldowała się czwarta drużyna rozgrywek – Oskar Przysucha. Przez całe spotkanie różnica między miejscami dzielącymi oba zespoły w tabeli nie była zbytnio widoczna.

Pierwsza połowa była nieco chaotyczna, brakowało dokładności z obu stron. W 21 minucie po rzucie wolnym Oskar przeprowadził ładną akcję, jednak zakończyła się ona strzałem obok bramki Cezarego Osucha. Chwilę później KS Konstancin mógł objąć prowadzenie, ale z bliskiej odległości do siatki nie zdołał trafić Emil Wrażeń. Goście dalej atakowali. W 26 minucie wybijając piłkę sprzed własnej bramki, zagrożenie oddalił Jurij Martynowicz. Niedługo po tym zdarzeniu Oskar powinien zdobyć pierwszą bramkę w tym spotkaniu – przed doskonałą szansą stanął Bartłomiej Książek, który wyszedł sam na sam, ale w sytuacji, w której mógł wybrać sobie róg bramki, strzelił wysoko ponad poprzeczkę. W końcówce to gospodarze wyprowadzili kilka groźnych akcji, w jednej z nich dośrodkowywał Dawid Brewczyński, a piłka po strzale jednego z graczy trafiła w słupek.

W drugiej połowie tempo gry stało się nieco wolniejsze i klarownych okazji do zdobycia bramki było mniej. W naszym zespole aktywny był młody Marcin Bawolik, który minął bramkarza gości Mateusza Awdziewicza, ale jego strzał został wybity przez obrońcę rywali. Później również próbował Bawolik – po jego uderzeniu piłka przeleciała obok słupka bramki Oskara. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Po dwóch porażkach (z Gromem Warszawa i Orłem Wierzbica) podopieczni trenera Tomasza Citkowicza zanotowali swój pierwszy punkt na wiosnę. W następnym spotkaniu IV ligi Klub Sportowy Konstancin zmierzy się u siebie ze Spartą Jazgarzew.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *