Porażka z Szydłowianką

Piłkarze KS-u Konstancin przegrali sobotnie starcie z Szydłowianką Szydłowiec. Mimo niekorzystnego wyniku mecz był bardzo wyrównany.

Bramki KS-owi zapewnić miał w tym spotkaniu ofensywny trójkąt – Dobkowski, Wiśniowski, Pakuła i Zawiska na szpicy. Niestety, nie wszystko poszło po myśli trenera Mariusza Szewczyka i ponownie zabrakło skuteczności na własnym boisku.

Po kwadransie gry bardzo dobrą akcją popisał się Rafał Wiśniowski, który, po niezłym dryblingu w polu karnym rywala, zdołał oddać strzał i piłka wyszła na rzut rożny. Minutę później z dystansu uderzał Paweł Nawrocki. Chwilę po akcji naszego zespołu pierwszą groźną sytuację miała Szydłowianka, ale strzał Tomasza Zagórskiego bez trudu wyłapał Cezary Osuch. W 37 minucie spotkania ze skraju pola karnego strzelał kapitan KS-u Maciej Rybaczuk, niestety dobrze interweniował golkiper gości Paweł Wieczorek. W końcówce pierwszej części gry piłkarze z Szydłowca ponownie zagrozili bramce Osucha, a uderzał Błażej Miller. W ciągu pierwszych 45 minut nasi zawodnicy nie mogli sobie poradzić z bardzo dobrze zorganizowaną defensywą podopiecznych trenera Andrzeja Koniarczyka.

Druga połowa zaczęła się świetnie dla zespołu gości. Po nieudanym rzucie wolnym, w okolicach linii pola karnego, piłkę przejął Łukasz Janik i oddał mocny strzał, a piłka poszybowała prosto do siatki KS-u. Nasi zawodnicy próbowali szybko wyrównać, niestety, obrońcy Szydłowianki bez problemów radzili sobie z ich atakami. Dziesięć minut po bramce, Szydłowiec mógł dołożyć kolejnego gola, bliski triumfu był Zagórski. Przez następne siedem minut ataki na bramkę Osucha nie ustawały. Goście mogli dołożyć drugiego gola również w 84 minucie, gdy przed szansą ponownie stanął Janik, ale po jego strzale głową piłka trafiła w słupek. W końcówce meczu KS zaatakował bardziej. Z boku boiska dośrodkowywał Hubert Skrzypek, strzał Wiśniowskiego przeleciał jednak obok bramki. W 90 minucie w polu karnym przeciwnika znalazł się Marcin Oleksiak, aczkolwiek sędzia odgwizdał faul na bramkarzu. Mimo kilku spornych sytuacji arbitrzy dosyć pewnie prowadzili zawody, co stanowiło miłą odmianę.

Po całkiem wyrównanym spotkaniu KS Konstancin przegrał z Szydłowianką Szydłowiec 0:1 i spadł na trzecią pozycję w tabeli. Nie ma się jednak co załamywać – do końca sezonu pozostało jeszcze 9 spotkań, w tym starcie na własnym boisku z Victorią Sulejówek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *