Co to był za mecz! Mnóstwo bramek, dwa hat-tricki i emocje do ostatniego gwizdka.

W minioną sobotę na stadionie w Oborach zawodnicy z rocznika 2010 podejmowali ekipę FCB Bobrowiec. Poprzedni mecz w Bobrowcu zakończył się zwycięstwem rywali 6:3. Nasi zawodnicy bardzo chcieli się zrewanżować i sięgnąć po komplet punktów. Dzięki ambicji i woli walki młodzi podopieczni trenera Mariusza Szewczyka wygrali ten trudny pojedynek.

Mecz zaczął się od bramki gości, ale dosyć szybko wyrównała Zuzia Śmielak. Następnie nasza zawodniczka zdobyła gola na 2:1, dobijając swój własny strzał. Później był nieco gorszy okres gry i dwa trafienia gości. Wyrównującą bramkę również strzeliła Zuzia, potem goście znów wyszli na prowadzenie, ale tym razem do siatki trafił Olek Grzywacz, który popisał się pięknym płaskim uderzeniem z dystansu. Autorką bramki na 5:4 była Zuzia. Goście niestety wyrównali i wyszli na prowadzenie. Drużyna jednak dała z siebie wszystko, efektem czego ze stanu 5:6 przeszliśmy na 6:6 dzięki kolejnej bramce Olka. W końcówce Olek dołożył także trzecią bramkę i wszyscy mogliśmy się cieszyć z wygranej 7:6.

Znakomita postawa graczy rocznika 2010 – obyśmy mieli jak najwięcej tak emocjonujących spotkań!